02 lutego 2013

Sobotnie lenistwo

Po całotygodniowych szaleństwach, czas na sobotni relaks, w końcu się wyspałam. Ponieważ normalnie w tygodniu pracuję i muszę bardzo wcześnie wstać, dziś postanowiłam poleniuchować do 12. Mój dylemat  to, hmm wstać wcześniej i polenić się w łóżku?, czy też pospać sobie dłużej i po wstaniu zabrać się szybko za sprzątanie?,


Wyświetleń na blogu pojawia się coraz więcej i bardzo nas to cieszy,(że ktoś tutaj zagląda) ale nie mamy jeszcze z kim podyskutować o naszych poczynaniach. No, ale cóż pomimo tego zapytam, czy znajdą się osoby, które również lubią sobie czasem poleniuchować? 

... 

 A gdy lenistwa nastał koniec...
 ,postanowiłam spędzić czas przy maszynie, także zabieram się do pracy, a teraz kolejne dzieło mojej mamy:

Serducha, serduch i jeszcze raz serducha...


 Bardzo lubię ten motyw i chyba nigdy  mi się nie znudzi.
Dzisiaj bardzo krótko, ale obiecuję, że to się zmieni, uciekam w wir pracy ...

Pozdrawiamy serdecznie Pokój 213 :)






2 komentarze:

  1. ja uwielbiam leniuchować:) dlatego po pracowitej sobocie dziś włączyłam tryb oszczędzania energii. Niestety powoli niedziela staje się dniem przed poniedziałkiem i trzeba się ogarnąć do pracy;/...M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i znowu wita nas poniedziałek :)

      Usuń